Droga

Droga (The Road), Cormac McCarthy, Vintage International

The Road

Wszechobecny popiół , spadający cały czas z nieba, zmienia smak pitej wody, nie pozwala zdjąć maski z twarzy. Uświadamia rozmiar katastrofy jaka miała miejsce i nie daje nadziei na odrodzenie świata. Na Ziemi nie ma już nic, kompletnie nic… tylko ludzie, wygłodniali i wychudzeni walczą o przetrwanie. Przyroda praktycznie przestała istnieć, nawet karalucha nie uświadczysz już w Ameryce (oczywiście, że akcja ma miejsce w Ameryce, przecież to na nią spadają wszelkie kataklizmy). Postapokaliptyczna wizja świata, który chyli się ku upadkowi.

Skoro bogowie przestali istnieć, to tym bardziej moralność i etyka. To świat poza wszelkimi wyobrażeniami. Tu nie ma zmutowanych zwierząt, niezwykłej broni i niebywałych wyczynów. Jest tylko syzyfowa walka o byt, o każdy dzień, o każdy kęs jadalnego pożywienia. Każda czynność staje się heroicznym wysiłkiem, a nie ma tu pompatycznych słów, tylko odrobina nadziei i miłość, która pozwala nie pociągnąć za spust. Miłość ojca do syna, który próbuje zachować resztki człowieczeństwa i ocalić siebie i syna. Ich związek wysuwa się na pierwszy plan powieści, w pozbawionych sentymentalizmu relacjach i wypowiedziach odnajdujemy uczucie, które wiąże najsilniej. Nie znamy ich imion, wiemy tylko, że są dla siebie wszystkim co mają. To dużo w świecie gdzie pewne słowa straciły znaczenie i sens.

Oczywiście zbyt często dopisuje im szczęście, kanibale najczęściej ich nie zauważają albo zostawiają swoje „zapasy” bez opieki, a ojciec ma nerwy z żelaza. Ich podróż nie jest łatwa, ale za każdym razem gdy już tracą nadzieję, odnajdują ratunek. W ten sposób widmo śmierci towarzyszy im zawsze.

Prosty język, „porwane” akapity, nie przysłaniają mocy książki, która trzyma w napięciu i strachu (w każdej chwili możesz stać się czyimś obiadem). Lakoniczne rozmowy ojca z synem uwydatniają ładunek emocjonalny. Ta powieść to ziszczenie najgorszego koszmaru, gdy nie istnieje  już nic, a rozpacz człowieka jest obezwładniająca.

 

Recenzja Matyldy_AB , nie znalazłam żadej niepochlebnej wypowiedzi na temat tej książki. Jak coś wyszukacie, to dajcie znać. 

Kategorie: literatura piękna, Pulitzer 2006

Dodaj komentarz